What is this blog about? / O czym jest ten blog?

This blog is going to be my journey into a fabulous world of yarns, threads, fabrics, embroidery, cross stitch, hand and machine sewing, tatting and crocheting. It is my journey in eighty reels around the sewing world I have recently embarked on :) Adieu!

Ten blog jest moją pierwszą podróżą w bajecznie kolorowy świat ręcznych robótek, igieł, nici, szydełek, czółenek i szmatek. To tu chce pokazywać swoje pierwsze zmagania z igłą i szydełkiem, uczyć się nowych technik, realizować projekty, dzielić obserwacjami itp. Zamierzam bowiem udac się w podróż w 80 szpulek dookoła krawieckiego świata :)
Ahoj!
Showing posts with label union jack. Show all posts
Showing posts with label union jack. Show all posts

Saturday, June 25, 2011

Błękitna krew :)

W końcu coś w klimacie patriotycznym i w barwach Wielkiej Brytanii :) Moje Cheeky Chickens, tym razem w wersji royal :D Pewnie nie wiedzieliście ale płynie w nich błekitna krew :P Od jakiegoś czasu lubię się bawić tymi barwamii kolekcjonować wszelkie materiały do szycia patriotycznych projektów. Tym razem inspiracją dla mnie był ślub brytyjskiej pary :)

Zapraszam wszystkich Twórczo Zapracowanych na zabawę Twórczy Weekend (4) do siebie na blog - KLIK



I moje najnowsze "dziełko" nad którym pracuję wieczorami :) ślubny sampler dla kuzynki.

Monday, May 02, 2011

Zakładka do książki i nieskończone projekty

Jakiś czas temu wykonałam wymiankową zakładkę dla Eweliny z bloga Niekiedy. Wybór motywu pozstawiłam przyszłej właścicielce a wzorek uzyskałam dzieki uprzejmości AgnieszkiMD :) Oto jak wygląda zakładka po ukończeniu:



Niestety jak to w życiu zwykle bywa nie wyrobiłam się ze wszystkim planowanymi hafcikami przed wielkanocą i niektóre bedą musiały zaczekać do następnej wiosny. Liczę na to, że uda mi się ukończyć je w ciągu roku. Pierwszy to hafcik do jednej z serii 4 karteczek wielkanocnych. Całkiem spory haft jak na karteczkę i dosyć długo sie go haftuje. Ale tematyka haftu wynagradza wszystkie długie godziny spędzone nad tym płótem :) Brakuje mu jeszcze tylko konturowego backstitch'a. "Ukończyłam" go podczas oglądania transmisji ślubu pary królewskiej :) 


Wielkanocnego króliczka 3D też nie zdążyłam ukończyć :-/ Brakuje mu jeszcze uszu, buzi, wypełnienia i zszycia. Odbiję to sobię w następnym roku jak powstanie urocze królicze stadko :)


Drugi hafcik to ten nad którym aktualnie pracuję :) Będzie to kartka dla przyjaciołki z Pl na jej majowe urodziny. Z przyjemnością wyszywam te herbaciane imbryczki, gdyż należą one do moich ulubionych motywów :) Muszę się śpieszyć bo czasu naprawdę mało!!


Po wyszyciu hafciku na karteczkę dla E. zabieram sie zaraz szybko za zakładkę na dzień matki :)

 

To będzie już druga zakładka dla mojej mamy. Poprzednią jaką wysłałam jej do Polski złożyła do pudełeczka ze stwierdzeniem, że jest zbyt ładna aby jej używać i nie chce jej zniszczyc!!! No to wyszywam drugą i mam nadzieję, że tym razem będzie jej używać :D

Do moich niezrealizowanych planów muszę jeszcze zaliczyć zakup paru pasmanteryjnych przydasi w brytyjskich kolorach w celu uszycia jakiegoś projektu z moim ulubionym Union Jackiem. Miałam cichą nadzieję, że uda mi sie to przed ślubem Willsa i Kate ale niestety liczba projektów, które chciałabym zrealizować w czasie mojej przerwy wielkanocnej przerosła mnie :) Union Jack bedzie musiał poczekać sobie grzecznie w kolejce.


W ostatnim numerze Cross Stitcher'a trafiło mi się to - taki mały uroczy babski gadżet - metalowe pudełeczko na igły z trzema igłami do wyszywania na płótni w środku :) To już czwarte metalowe pudełeczko na moje hafciarskie akcesoria :D